Poznajcie ją, pożegnajcie mnie.

sobota, lipca 01, 2017

Cześć kochani! 



Oto Gaia. Urodziła się 18 maja. Dziś ma już ponad 6 tygodni, a mnie się wydaje, że minął tydzień! :o cały czas się na nią gapię i zachwycam. Może dlatego nie miałam czasu wcześniej napisać.















Jakiś czas zastanawiałam się i postanowiłam, że to będzie mój ostatni post. Nie mam już weny, mój blog nie jest już o byciu aupair, a moje życie nie jest jakoś szczególnie ciekawe żebym miała sto pomysłów na posty. Dodatkowo ostatnio ciężko mi idzie nawet odpisanie na maila w ciągu krótszym niż tydzień. Może jeszcze wrócę, nie wiem, zobaczymy. Póki co dziękuję Wam wszystkim, którzy kiedykolwiek tu trafiliście celowo bądź przypadkiem i chcieliście zostać. 
Trzymajcie się! 

W razie kontaktu zawsze możecie napisać na maila (Pola.seeley@gmail.com) postaram się odpisać szybciej niż w ciągu tygodnia albo pięciu! 

Pola 




Mogą Cię również zainteresować:

12 komentarzy

  1. Piękna ! :)
    Czyli dostałaś już zieloną kartę i możesz zostać ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieloną kartę dostałam tuż przed Wielkanocą. :) we wrześniu z małą lecimy do Polski na dwa tygodnie, bo ona nie musi mieć żadnych głupich dokumentów, a ja już mam tę kartę. :)

      Usuń
  2. Ale szkoda ze przestajesz pisac nawet posty o rzeczach nir związanych z au pair byly ciekawe na prawdę szkoda :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za jakiś czas..
      Ale dziękuję, to miłe :)

      Usuń
  3. Aż czułam się zobowiązania napisać :) Śledzę blogą od dawna. Jeszcze 2 lata temu sama szukałam rodziny i przeszłam setki rozmów z potencjalnymi hostami, miałam niewiele czasu bo miałam wtedy 26 lat. Ostatecznie nie wyjechałam bo poznałam miłość swojego życia i aktualnie sama oczekuję dziecka :) Bardzo się cieszę, że tak potoczyło się Twoje życie i że teraz rozświetla je taka gwiazdka :) Trochę się nie dziwię że nagle wszystko się przewartościowało i ciężko zasiadać do bloga. Ogromnie trzymam kciuki za Was i życzę wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Miło że napisałaś! :)
      I Wam również życzę wszystkiego dobrego! Krótkiego porodu :D i oby maluszek był zdrowy! :*

      Usuń
  4. Gratulacje! Życzę Wam obojgu dużo zdrowia! :)
    Szkoda, że rezygnujesz z prowadzenia bloga, ale rozumiem, że teraz masz ważniejsze rzeczy na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej jak mi smutno że już nie napiszesz ;( blog o byciu aupair był ciekawy i przyjemnie czytało sie Twoje wpisy, takie ogólne przemyślenia z Twoich obecnych chwil życiowych były inspirujące i dziekuje że mogłam chociaż na chwile Ci kibicować. Wpadłam tu kiedyś, gdy szukałam informacji w necie o wyjazdach aupair, i tak sie to zaczęło że czasami sprawdzałam co u Cb. Chyba mamy podobne podejście do życia i dlatego tak miło było tu zaglądać. W każdym razie dziś jak przeczytałam że to ostatni post chciałam się tym podzielić.
    Wszystkiego dobrego dla Twojej rodzinki! Zdrówka dla bobasa!
    Pozdrawiam serdecznie koleżankę zza oceanu
    Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ana! To bardzo miłe. :) może jeszcze wróce do pisania. Ostatnio po prostu mija głowa nie przetwarza wszystkiego tak, by wylewać to na klawiaturę.
      Pozdrowienia

      Usuń
  6. Myślę, że wielu chętnie poczytałoby o trudach i urokach życia młodej mamy ;).
    Powodzenia w życiu - mam nadzieję, że jeszcze wrócisz, choćby na chwilę, twój blog był jednym z niewielu, które czytałam dość regularnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Laura!! :) może, zobaczymy!

      Usuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe