Polećmy gdzieś. Tylko dokąd?

poniedziałek, marca 13, 2017

Co przychodzi Wam na myśl jako pierwsza rzecz, którą chcielibyście zobaczyć, gdybyście mogli przylecieć do Stanów? Statua Wolności? Wielki Kanion Kolorado? Most w San Francisco? Universal Studios? Niagara? Central Park? Albo może Mount Rushmore? A może coś zupełnie innego? Coś mniej komercyjnego, zupełnie małego, jak mural na ścianie we włoskiej dzielnicy Nowego Jorku? Albo kamień, który symbolizuje miejsce, gdzie teoretycznie dopłynął statek Kolumba?

Jestem pewna, że już macie w głowie swój numer jeden. Albo i dziesięć numerów jeden i nie możecie się zdecydować. Ale nie każdy ma top 10 miejsc. I właśnie to tych ludzi zalicza się moja siostra, która przyjechała mnie odwiedzić. Najpierw próbowałam dowiedzieć się o takiej właśnie liście, ale poddałam się i wyszukałam słowo klucz. NASA. To według mojej siostry najbardziej atrakcyjne słowo związane ze Stanami Zjednoczonymi. Niemniej jednak, mnie jakoś nie zwala z nóg. Dla mnie Kanion to numer 1. Myślę, że z moich topowych miejsc została mi góra z głowami prezydentów, ale myślę że nie zobaczę jej prędko, ponieważ w okolicy nie ma nic innego, a bilety też nie są jakieś super tanie. Więc tak jak gdy się jedzie do San Francisco i można zobaczyć 25 ciekawych rzeczy po czym jechać samochodem do Vegas, nad Kanion, do Los Angeles czy do San Diego, tak z Mount Rushmore niekoniecznie możemy gdzieś jeszcze w okolice się wybrać. 

Marcowym problemem wycieczek jest dodatkowo to, że pogoda jest do bani. Może nie na Florydzie, ale w Nowej Anglii na pewno. W Nowym Jorku też zresztą.. I nad Niagarą. 
Floryda zatem! 
NASA jest. 
Słońce jest. 
Bilety w niekoniecznie kosmicznej cenie - są. 
Tak więc padł wybór, jest plan, bilety są, słońce mam nadzieję też będzie. 
Tylko żeby Kluska za dużo nie urosła przez kolejny tydzień, bo już teraz ciężko mi się chodzi dłuższe dystanse. W Muzeum Sztuki w Bostonie musiałam sobie robić przerwy, siadać na ławce i odpoczywać po wejściu po schodach. 
Myślicie, że w Orlando mają dużo schodów? 











Mogą Cię również zainteresować:

3 komentarzy

  1. Ja się wybieram właśnie na Florydę pod koniec czerwca, wiec daj znać co najbardziej polecasz zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybieram mural we włoskiej dzielnicy NYC z Polą.

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe