Oficjalny Baby Shower

środa, marca 29, 2017

Cześć kochani!



Minął już ponad tydzień, ale dzień po Baby Shower polecieliśmy na mini wakacje na Florydę, więc nie miałam czasu napisać jak to faktycznie było, co się udało, a co było niewypałem. Poza tym czekałam na trochę zdjęć, żeby Wam pokazać. Co prawda nie ma za bardzo zdjęć gości, co dało mi to nauczkę na następny raz, żeby samemu też robić zdjęcia, nawet jeśli ktoś jest to tego wyznaczony.

Całość wyszła naprawdę fajnie. Ja oczywiście przed miałam milion obaw, szczególnie że zamknę się w łazience, ale o dziwo nie! nie uciekłam. (Chyba moja mała przylepa mi trochę pomogła zwalczyć lęki przed tłumem.)



Myślę, że było około 50 osób plus 15 dzieci. Jako że zrobiłam kącik dla dzieci to nie były one problemem, wręcz było lepiej i weselej, tak jak się wcześniej spodziewałam.

 






Dekoracje:
Część była kupiona, strasznie się z dziewczynami śmiałyśmy z ceratowych obrusów, ale reszta zrobiła swoje i wyszło całkiem ładnie! Ja trochę rzeczy wzięłam z domu, baldachim z IKEI, napis BABY jest do pokoju Kluski (Jak już się przeprowadzimy i wreszcie będę mogła wszystko urządzić. Przeprowadzka jest planowana na niedzielę, 2 kwietnia, więc aktualnie robię sobie przerwę między pakowaniem kartonów, robieniem prania i innymi takimi super zajęciami.)





 

Jedzenie:
Jak to na imprezy przystało, jedzenia było za dużo! Mieliśmy pizzę, klopsy (tradycyjne amerykańskie meatballs), jakieś sałatki, kanapki, tort. Poncz, który wyglądał strasznie dziwnie, z galaretką i sorbetem. (Ja nie spróbowałam, nie mogłam jakoś znieść widoku.) Było też coś co nazywało się ambrozja, której również nie spróbowałam. Był to deser, wszyscy zachwalali, jak zapytałam z czego to, to okazało się że bita śmietana z piankami marshmallow, kokosem i chyba jeszcze jakimiś owocami. Ja dodatkowo zrobiłam dla dzieci babeczki.



Gry:
W końcowym rezultacie były trzy zabawy. Według mnie dwie całkiem fajne, a trzecia niezbyt.
1. Zgadywanie cen produktów dziecięcych.
2. Zgadywanie jaka rzecz jest w torebce z daną literką.
3. Klamerki (chodziło o to by nie krzyżować nóg, jeśli ktoś zobaczył, że masz skrzyżowane nogi, zabierał twoją klamerkę. Wygrywała osoba z największą ilością klamerek. I z ciekawostek: wygrała osoba z dwoma klamerkami. Ha ha! Dokładnie tego się spodziewałam, gdy mama Jakuba powiedziała mi, że wybrała tę grę.)




Książeczki zamiast kartek:
To był jeden z najbardziej trafionych pomysłów, dostaliśmy cały kosz książeczek i tylko kilka kartek (które i tak pójdą do kosza za kilka dni jak już nie będzie mi żal ich wyrzucić).


Prezenty:
Pamiętacie, że pisałam Wam o liście prezentów? O dziwo nie szczególnie się to sprawdziło. Nadal nie wiem dlaczego. Nie mogę rozgryźć z jakiego powodu ludzie wiedzieli lepiej, czego potrzebuję i kupili mi pełno ubranek (a pisałam wyraźnie, że mam już dużo i żeby nie kupowali) oraz innych niepotrzebnych małych pierdółek. Tylko kilka (może razem z 10) osób faktycznie wybrało prezent z listy i kupiło to co chciałam. Ileś osób dało nam też karty podarunkowe (to jest w ogóle najlepszy prezent, zawsze.). Na szczęście część tych niepotrzebnych rzeczy udało mi się oddać i dzięki temu będę mogła kupić bardziej potrzebne mi produkty.


Pieluchy:
To było kolejny bardzo dobry pomysł, żeby poprosić żeby ludzie przynieśli pieluchy. Wszyscy, któzy przynieśli chociaż małą paczuszkę mogli wygrać nagrodę (w tak zwanym Diaper Raffle). Nagrodą były bezprzewodowe słuchawki i jakieś jeszcze drobiazgi. I co zabawne, wygrała parka, która przyniosła chyba największe pudło pieluch (z napisem "zapas miesięczny!").

Thank you favors:
Zrobienie paczuszek dla każdego zajęło mi trochę czasu. Musiałam każdą osobno zapakować, zawiązać, wydrukować karteczkę itd. Ale bardzo mi się podobało jak wyszły!









Za tydzień w środę interview w Urzędzie Imigracyjnym. Pewnie się będę stresować, ale dopiero po przeprowadzce, bo teraz całą głowę zajmują mi kartony!

P.

Oh! Prawie zapomniałam o zdjęciu ponczu!!! (Dobrze, że Kasia uwieczniła!) 


Mogą Cię również zainteresować:

0 komentarzy

Szukaj na tym blogu

Subscribe