Baby shower - tym razem nasz!

poniedziałek, lutego 20, 2017

Na pierwszą myśl o baby shower powiedziałam stanowcze nie. To była zresztą pierwsza rzecz, o której organizację zaklepała mama Jakuba, gdy się dowiedziała, że zostanie babcią. Dla mnie to było stanowczo za wcześniej, bo ja dopiero przetwarzałam fakt, że będziemy rodzicami i nie w głowie mi było myślenie o jakichś ludziach, spotkaniach i niczym takim.


Tak zwana wyprawkę zaczęłam zbierać już dawno dawno. Pierwsze ubranka kupiłam zanim znaliśmy płeć dziecka, ale te malutkie ubraneczka są cudne i nie mogłam się powstrzymać. Później kupiłam fotelik i wózek. Łóżeczko dostaliśmy. Tak naprawdę to nie wiem czy wyprawka to te naprawdę podstawowe rzeczy, czy te wszystkie inne zachcianki, znalezione na instagramie na fantastycznych kontach z produktami dla dzieci i powstrzymywanie się od zakupu wszystkiego. 

Jako że już miałam styczność z baby shower (i nie tylko, ślub i inne okazje też są przykładem) wiem, że najłatwiej zrobić listę prezentów i udostępnić ją gościom. Nie jest to wcale takie łatwe, bo o tyle o ile można wybrać dokładnie to co by się chciało dostać, ilość produktów w sklepach jest po prostu zbyt duża..! I to stanowczo. Sam wybór kocyków/otulaczy może zająć miesiąc, bo jak już się wybierze markę to jeszcze jest 100 tysięcy wzorów i nie da się wybrać jednego.. 

Oto przykład. Jeden z moich ulubionych produktów dziecięcych. Najbardziej znana marka to Aiden + Anais. Jest też stosunkowo droga, najdroższa chyba z komercyjnych marek.

To kocyki różnych marek na Amazonie:


Te to Aidan + Anais : 





Bardzo ciężko porównać jakość bez używania, prania itd., więc to tym bardziej nie taki prosty wybór. 

Do tego dochodzą jeszcze te niekomercyjne marki. I tutaj już jest wielkie pole do popisu. Są fantastyczne marki polskie, które mają piękne produkty, na czele z Lilu shop i ich maluteńkimi gwiazdeczkami oraz Maylily z piórkowymi cudami. Niestety wszystkiego w jednej walizce siostry bym nie zmieściła, szczególnie że ma tam już karton świątecznych gwiazdorków Goplany, więc jeśli tylko mogę to staram się znaleźć produkty ze Stanów. 
Zdecydowałam się na kocyki Little Unicorn, bo wzory są fantastyczne. Mój faworyt to warzywa! Lepszego nigdzie nie widziałam. Ale musicie zobaczyć też inne wzory: wulkany, leśni przyjaciele czy planety, są wprost genialne! Granat to dla mojej duszy miód, tym bardziej że 99% kocyków jest białych we wzory. No i trochę kwiatków, żeby nie było, że moja córka nie ma nic dziewczęcego.















No tak, miał być post o baby shower, a mamy oto prezentacje pieluszek/kocyków. 
Wracając więc do listy prezentów...jest wiele możliwości. W zasadzie każdy większy sklep ma opcje "registry" i można wszystkie produkty tam umieścić, a potem gościom wysłać tę listę. Problem jest taki, że wtedy musicie wybierać tylko z jednego sklepu. Z pomocą przychodzi Amazon. Tam też istnieje możliwość stworzenia takiej listy. Minusem jest to, że jest tylko możliwość zamówienia online, a to wydaje mi się nie wszystkim odpowiada. Znalazłam jak rozwiązać i ten problem. Aplikacja Baby List. Jest to aplikacja typowo stworzona do listy produktów dziecięcych, są nawet wskazówki i produkty popularne, którymi można się sugerować. Poprzez tę aplikację możecie szukać produktów na różnych stronach internetowych, sklepów stacjonarnych również. Dzięki temu możecie wybrać produkty z różnych sklepów i umieścić je na jednej liście.  Ja starałam się większość produktów wybrać na Amazonie i w Targecie, tak żeby nie było komplikacji, bo uznałam że mało kto chce się rejestrować w sklepach czy też na stronach internetowych, szczególnie jeśli ich nie znają. 
Jeśli ktoś się zdecyduje na dany prezent, zaznacza to i rezerwuje, dzięki czemu inni wiedzą z czego mogą dalej wybierać. 


Ja za każdym razem jak myślę, że już skończyłam komponować tę listę, to zaczynam się zastanawiać, czy przypadkiem czegoś jeszcze nie przeoczyłam i nie zapomniałam o czymś super ważnym. I ciągle to tego wracam.

Teraz natomiast wracam do moich projektów i zadań na zajęcia, jeszcze Wam napiszę o baby shower.

Miłego tygodnia!

Aha. Nowa aupair dzisiaj wylądowała w Nowym Jorku. Trzymajcie kciuki za reakcję dzieci. 




Mogą Cię również zainteresować:

2 komentarzy

  1. Fajna rzecz ta baby shower :) nie mialam pojecia ze sam sobie wybierasz co chcesz dostac swietna sprawa :) mi osobiście podobają sie te kocyki z tych pierwszych dwóch zdjęć wyglądają prześlicznie :-* Pola na kiedy masz termin bo chyba juz niedługo co ?? :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin mam na koniec maja, jeszcze trzy miesiące. :)
      Tak, też myślę że to ułatwienie i dla gości i dla rodziców.

      Usuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe