Łóżko.

środa, lipca 06, 2016

Cześć króliczki!

Jako, że niedługo się wyprowadzam, to chciałam Wam pokazać mój pokój. Trochę się zmienił odkąd przyjechałam, trochę rzeczy jednak się nazbierało przez prawie dwa lata, trzeba było dorobić więcej drążków w szafie i dokupić komodę.

Każda aupair musi mieć zapewniony oddzielny pokój. Oprócz tego część dziewczyn ma swoją własną łazienkę (dla mnie to jedna z fantastyczniejszych rzeczy o jakich mi się nigdy nie śniło!), ale nie muszą. Znam dziewczyny, które łazienkę musiały na przykład dzielić z dziećmi.
Jedynym minusem mojego pokoju jest to, że ma maluteńkie okienko, bo jest w pół piwnicy. Ale dzięki temu nie słuchać co się dzieje na górze w domu, a że mamy dom z drewna to słychać wszystko między pokojami.

Chciałam Wam podesłać link do posta, w którym kiedyś wrzuciłam zdjęcia pokoju, tuż po przyjeździe, ale jak zaczęłam szukać to się okazało, że nigdy ich nie wrzuciłam. Albo nie wiem kiedy. Przy okazji, natrafiłam na post po przyjeździe, gdy "starszy brat" zabrał mnie na ognisko. Prawie się zsikałam ze śmiechu. Starszy brat zaraz będzie moim mężem. (dla tych co nie są zorientowani w sytuacji)

Zatem oto pokój kiedyś:








A to mój pokój teraz. Ciężko mi się będzie z nim pożegnać, polubiłam go!




Jesteśmy nad morzem, także wracam do plażowania. Buziaczki!! 







Mogą Cię również zainteresować:

6 komentarzy

  1. To czytania książek słaby ale przytulny :)
    Naprawdę starszy brat będzie Twoim mężem ? Boże gdzie jak to wszystko przegapiłam xD A czytam każdy post :) Gratuluję ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czytania książek mam wiele innych miejsc :D
      No widzisz, spójrz na zdjęcia z Polski i zdjęcie po prawej z chrzcin- J i J - :-)

      Usuń
  2. Pola kiedy dodasz wpis ze ślubu?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciiiiii...dodam, jak ogarnę papiery! :D

      Usuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe