Pola razy sto

wtorek, kwietnia 05, 2016

 Dziś z okazji marcowego konkursu na bloga aupair (cieszę się, bardzo, bardzo.)kilka faktów o mnie:

  1. Lubię spać na brzuchu.
  2. Imię dla syna wybrałam dawno temu i nie obchodzi mnie, co ojciec mojego przyszłego syna będzie o tym myślał.
  3. Boję się pasikoników.
  4. Nie lubię czerwonego. Ani zielonego. Ani pomarańczowego. Ani fioletowego. Chyba wielu kolorów nie lubię. 
  5. Moja ulubiona książka to "Tektonika uczuć", mogę czytać ją w kółko, nie ma to znaczenia czy czytałam ją wczoraj. Zawsze mnie boli wszystko, gdy ją czytam. 
  6. Nie przepadam za zwierzętami. Mogę popatrzeć, ale dotykać niekoniecznie.
  7. Nie jem żadnych zwierząt. 
  8. Nie jestem dobra w pisaniu, całe życie mama sprawdzała mi wypracowania.
  9. Skończyłam pedagogikę na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.
  10. Pracę licencjacką pisałam o opiekunach w rodzinnych domach dziecka.
  11. Kocham matematykę. 
  12. Dzieci kocham bardziej niż matematykę. (Albo przynajmniej czasami)
  13. Nie cierpię, gdy ktoś mi mówi co czuję.
  14. Jestem okropnie wrażliwa.
  15. Ryczę na romantycznych filmach.
  16. Nie czytam blogów. Sporadycznie zdarza mi się przeczytać wpis lub dwa.
  17. Płacę podatki.
  18. Nigdy nie choruję. (Tylko dziś, jak to piszę, jestem chora.)
  19. Uwielbiam tańczyć.
  20. Nie mam marzeń związanych z pracą.
  21. Moim największym marzeniem jest posiadanie rodziny.
  22. Marzę by kiedyś pojechać na Islandię i do Afryki.
  23. Chcę dotknąć słonia. 
  24. Przebiegłam w życiu 7 półmaratonów. (Całkiem nieźle jak na życiowego anty-sportowca.)
  25. Jestem najmłodszą córką.
  26. Nie mam praktycznie żadnych zdjęć z okresu bycia nastolatką (unikałam aparatu jak ognia).
  27. Przeszłam kilka razy pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. (3 razy z Poznania, raz ze Szczecina i kilka razy część tych tras)
  28. Wolę Wielkanoc od Bożego Narodzenia.
  29. Nie lubię pomidorów.
  30. Za to uwielbiam ketchup.
  31. Uwielbiam jeść.
  32. Czekolada mogłaby być jedynym źródłem pokarmu, gdyby nie to, że mam rozum.
  33. Mam zdecydowanie za dużo butów. Ale myślę, że jeszcze kilka par mi się przyda.
  34. Kocham lody, ale nie lubię sorbetów.
  35. Boję się wysokości. 
  36. Gdy samolot ląduje, modlę się i wciskam w fotel każdy gram mojego ciała.
  37. Nigdy w życiu nie obejrzałam horroru. Sama muzyka sprawia, że uciekam z pokoju. Próbowałam kilka razy. Nie da się tego obejrzeć.
  38. Nie jestem fanką polskiej kuchni. 
  39. Najlepszą rzeczą jaką spróbowałam w USA to dynia piżmowa. Ubóstwiam ją.
  40. Chciałabym być weganką, ale jeszcze nie umiem odmówić sobie serka mascarpone i jajek. Reszta jest mi zupełnie niepotrzebna do życia. 
  41. Jestem księżniczką. Naprawdę. (Mam nawet dowód na to!)
  42. Jedną z najgorszych rzeczy na świecie jest, gdy ludzie śpiewają ci "sto lat", a ty musisz stać jak kołek na środku sali. Najgorzej! Chce mi się wtedy płakać.
  43. Najlepszą natomiast rzeczą jest przytulanie. Ono koi wszystko. Mogłabym się przytulać cały dzień i nie miałabym dosyć.
  44. Największe wrażenie w czasie podróży w Stanach zrobiła na mnie temperatura wody w Miami. Tam było jak w bajce. Plaża w Kali się nie umywa.
  45. Nie tęsknię za ludźmi. 
  46. Tęsknię za naleśnikami w Manekinie.
  47. I za święconką.
  48. Mam krzywe i wystające żebra po lewej stronie ciała. 
  49. Nigdy nie zjadłam owoców morza.
  50. Uwielbiam kawę.
  51. Marzę o urządzeniu własnego mieszkania.
  52. Nie kocham pająków. Przerażają mnie. Czasami przez nie krzyczę.
  53. Nie cierpię kawy z Dunkin Donut. Wychodzę na snoba, gdy mówię, że jadę do Starbucksa na kawę, bo to 20 minut jazdy samochodem.
  54. Nie oglądam telewizji. Nie czytam też wiadomości. Nie lubię horrorów, to dlatego. Wolę wierzyć, że na świecie dzieją się tylko dobre rzeczy.
  55. Bardzo nie chciałabym mieć w domu psa.
  56. Nienawidzę martwych włosów.
  57. Nie znoszę plecaków, na pielgrzymce też nie miałam.
  58. Nie lubię dostawać prezentów z jakiejś okazji. Kocham natomiast te bez.
  59. Ukończyłam prestiżowe liceum w Poznaniu. Bardzo snobskie.
  60. Nie umiem kłamać.
  61. Gapię się na leworęcznych ludzi. Zwykle nie mogę przestać.
  62. Gdy jestem smutna słucham muzyki, która jeszcze bardziej wpędza w depresję.
  63. Uwielbiam świeżą pościel.
  64. Nie lubię kaszy gryczanej.
  65. Chcę mieć dwie umywalki w łazience.
  66. Nienawidzę rodzynków. ( I zawsze mówię rodzynek, a nie rodzynków.) 
  67. Chciałabym być bogata tylko po to, żeby mieć więcej butów.
  68. Jestem bardzo wybredna. 
  69. Gdybym miała zamieszkać w Polsce, wybrałabym Gdańsk, albo Kraków.
  70. Nie jem popcornu.
  71. Uwielbiam porysunki.
  72. Boję się zatłoczonych miejsc.
  73. Jestem bardzo wrażliwa na zapachy. Okropnie tego nie lubię. 
  74. Nie znoszę, gdy ktoś narusza moją sferę, szczególnie w tramwajach.
  75. Mam chorobę morską.
  76. Nie mam facebooka.
  77. Kocham białe kwiaty.
  78. Bardzo lubię robić zdjęcia i zawsze mam zapełnioną pamięć na telefonie.
  79. Nie lubię urodzin.
  80. Do 7 roku życia nie miałam imienin. Potem się upomniałam, że też chcę. 
  81. Nie pamiętam nazwisk aktorów. Nawet tych oczywistych, których każdy zna. 
  82. Znam nazwisko Reese Witherspoon - uwielbiam ją. 
  83. Nie widziałam "Ojca chrzestnego".
  84. Chciałabym co najmniej czwórkę dzieci.
  85. Jestem uzależniona od Instagramu.
  86. Jestem uparta.
  87. Jestem zbyt ufna.
  88. Barcelona to jedno z piękniejszych miast, które odwiedziłam. 
  89. Uwielbiam gapić się na facetów w garniturach.
  90. Chciałabym mieszkać na bezludnej wyspie.  Nie przepadam za ludźmi.
  91. Najbardziej w Stanach tęsknię za sklepem Mohito.
  92. Jeśli coś ma napis "Made in China", istnieje duże prawdopodobieństwo, że tego nie kupię.
  93. Lubię bardzo wegetariańskie sushi.
  94. Jeśli miałabym posiadać jakieś zwierzę, byłby to koń. Biały koń.
  95. Zawsze używam tych samych perfum, kupuję inne, ale potem i tak leżą w kącie.
  96. Najlepszą decyzją w moim życiu był wyjazd do Stanów. 
  97. Najbardziej nie tęsknię za drogimi cenami w Polsce.
  98. Czasami wpadam w słowotoki.
  99. Uwielbiam słuchać dobrej muzyki.
  100. Uwielbiam też ciszę.

 Wspominałam sobie, że kiedyś moje włosy były całkiem długie. Kiedy to było?



xoxo

Mogą Cię również zainteresować:

3 komentarzy

  1. Które w liceum w Poznaniu ukończyłaś?! :)
    Ciekawie się to wszystko czytało!

    OdpowiedzUsuń
  2. :-) To ja też najczęściej teraz jestem facetem w garniturze ;-) :-)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe