Marzą mi się wielomiany

wtorek, kwietnia 12, 2016

Tak. To mi się marzy. Wielomiany. Zbiór zadań Dróbka Szymański by mi się przydał. Nie ma ktoś ebooka?
Mam dość pisania, czytania, gramatyki, interpunkcji. Chcę jakieś funkcje i logarytmy. Proszę.

Za dwa dni mam egzamin. Nie liczę, że go zdam. I nie, nie chodzi o to, że jestem tępakiem, albo że miałam mało czasu żeby się przygotować. Ten egzamin zawiera zadania typu "Znajdź błąd w zdaniu, lub zaznacz, że nie ma błędu." po czym błędem jest brak przecinka. No kurdę! Serio nie jestem językowcem. Nawet w polskim mam problem z przecinkami.
Ale mimo wszystko, trzymajcie kciuki za mały cud, na pewno zdam!

Byłam chora ponad tydzień. A właściwie to nadal jestem. Dostałam antybiotyk i już jestem na ostatniej prostej do końca tej męczarni bólu głowy.





To co, polecicie co Amerykanin ma zobaczyć w Polsce? Mamy już bilety, będziemy na początku czerwca. Ja zaczęłam już odliczać, mniej jeść, odamerykanizacja trwa.

Rok temu byłam w DC! Jak chcecie zobaczyć jak tam było cudownie, gdy kwitły wiśnie zobaczcie tutaj.
Tym razem caluteńki weekend spędziłam w domu, w łóżku. Jakiż fun!

Napiszę jak będę po egzaminie.
Całuski misiaczki!


Mogą Cię również zainteresować:

1 komentarzy

  1. Kraków,Wieliczka,Malbork,Gdańsk - bo krajobrazy wszystkiego rodzaju amerykanie mają u siebie

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe