dokumenty, egzaminy. weekend!

niedziela, kwietnia 24, 2016

Jak się macie misiaczki? Mam nadzieję, że weekend Wam minął miło!



Ja już jestem po tym okrutnym egzaminie i kolejnym weekendzie.
Zrobiłam też przemeblowanie w pokoju, no i zawiozłam wielki wór rzeczy do Savers (To taki second hand, ale także z akcesoriami do domuu, książkami, różnego rodzaju sprzętami, meblami, wszystkim! I tam można oddać rzeczy.). Szczerze, gdybym miała spakować mój pokój to potrzebowałabym z 5 walizek, a nie jednej...! Jak chcecie mogę Wam kiedyś pokazać mój pokój. Tylko jeszcze muszę popracować nad dekoracją jednej ściany. Pokażę Wam też łupy z Savers. Chyba kurtka Columbii za 7$ wygrała dziś, ale uwielbiam tam znajdować takie perełki!

Egzamin który pisałam (MTEL- Communication and Literacy to część składowa egzaminów na licencję nauczyciela w Massachusetts)...nie mam pojęcia jak mi poszedł. Także nie mówię, że oblałam. Ale że zdałam też nie mogę obiecać. Poza tym ostatnio chyba oblewam egzamin na kondycję, już nie wiem co to znaczy biegać. A w poniedziałek był Maraton w Bostonie, ten najstarszy, marzy mi się, ale raczej nie w moim życiu, z moimi kolanami i plecami. Szkoda!

Razem z eM i J urządziliśmy sobie weekend w jacuzzi. Siedzieliście kiedyś cztery godziny w gorącej wodzie? Wydaje mi się, że moje stopy na stałe zmieniły się w takie bardzo bardzo pomarszczone. :P


Mam już prawie wszystkie dokumenty potrzebne do aplikacji na studia. Jestem zachwycona, że zdobyłam już referencje, które są potrzebne z uczelni i od pracodawcy. Muszę jeszcze napisać wypowiedź na temat pomocy komuś w moim życiu i dokończyć aplikację online.
Postanowiłam! Będę składać wniosek o wizę. Szalenie się boję. Ale cóż, nie dostanę jej, jeśli nie pójdę i nie spróbuję. Zatem jeśli uda mi się z tymi papierami i wszystkim w czasie, to w czerwcu będę miała kolejne spotkanie o wizę. To już się robi tradycja, bo poprzednie dwa lata właśnie w czerwcu byłam w ambasadzie. Ale trzymajcie kciuki, proszę!

Miłego weekendu!
Pola


Mogą Cię również zainteresować:

6 komentarzy

  1. zostajesz w usa??? mega!!! mam nadzieje, ze dostaniesz wize i wszystko pojdzie po Twojej mysli!! Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :* no tak, J i dzieci nie chcą mnie puścić z powrotem do domu :P więc póki co zostaję dłużej.

      Usuń
  2. Śledzę Twojego bloga od samego początku! Wydajesz się być super dziewczyną :) Cieszę się, że wszystko Ci się układa :) Ja już ogarniam całą aplikację i mam nadzieję, że niedługo stanę na amerykańskiej ziemi!
    Trzymam kciuki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, dziękuję! To bardzo miłe :)
      Trzymam kciuki w takim razie za Twoją aplikację i super rodzinkę :)

      Usuń
  3. Jestem au pair i zajmuje się siedemnastolatkiem. Kompletnie nie wiem jak do niego podejść. Chłopak jest zaborczy, uparty i niedostępny. Ciągle próbuję się dogadać, nie wiem czy się poddać czy walczyć o akceptację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest ciężko. Pewnie same jako siedemnastolatki nie chciałabyśmy mieć aupair, prawda?
      Ja bym pewnie walczyła, spróbowała! Może najpierw trochę olać i spróbować na nowo?

      Usuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe