Przestałam być Po Po. No i TAX.

czwartek, lutego 19, 2015

JJ. zawsze nazywał mnie Po Po. Jest to rozkoszne jak nie wiem co. Ale ostatnio postanowił, że teraz już potrafi wymawiać moje prawdziwe imię, więc rzadziej nazywa mnie Po Po. Teraz jestem 'Połe'. Sama już nie wiem co mnie bardziej bawi. Połe jest super zabawne.


Mówiłam już, że naprawdę moja area director jest beznadziejna. Wiem, narzekam, ale naprawę wnerwiają mnie jej maile. Spotkanie. Proszę potwierdzić czy będziesz na spotkaniu. Przypomnienie o spotkaniu. Przypomnienie o odpowiedź czy będziecie na spotkaniu. Zapytanie czy na pewno każdy ma jak dotrzeć na spotkanie. Spotkanie odwołane. Nowe spotkanie. Podatek- pilne! Podatek- poprzedni mail miał błąd, proszę go usunąć, tutaj nowy. Proszę zadzwonić do mnie, bo muszę odhaczyć, że zadzwoniłam w tym miesiącu. (Ciekawe! Może by tak się pofatygować i po prostu zadzwonić na kilka dni przed końcem miesiąca...)
Sorki, ale ja już przestałam nawet te maile otwierać.
Jeszcze gdyby ona chociaż była pomocna. Gdy ostatnio ją zapytałam o coś ważnego uznała, że w zasadzie to nie wie (pracuje w tym 17 lat..!) i może zapytam innej area director.
Moja host mama nawet już do niej nie dzwoni jak ma pytanie tylko dzwoni do SF.
Niesamowicie wkurzające.


Wczoraj była środa popielcowa. Nie sypią tu popiołu na głowę. Robią krzyżyk na czole (albo czasami bardziej kropki wychodzą niż krzyżyki) w połowie mszy i potem ludzie z tymi czarnymi czołami się na siebie gapią. Chyba obserwują kto zabawniej wygląda. Ale ksiądz uznał, że przynajmniej raz w roku widać, że jesteśmy katolikami. Że mamy iść dumnie do domu z czarnym czołem :-)
Historyjka tematyczna: gdy moja host mama pracowała w UTI przyszedł chłopak z krzyżykiem na czole rano w środę popielcową. Na co jakaś babka podeszła, ośliniła swój palec i przejechała mu po czole mówiąc "oh! masz coś na czole!". Jego mina na ślinę zmazującą popiół z czoła - wyobraźcie sobie!



TAX. AuPairCare wysyła wam wszystkie potrzebne informacje. Dotyczą one tego gdzie i jak zapłacić, jaki formularz uzupełnić i nawet co zaznaczyć w niektórych rubryczkach. Podają wam gdzie to wysłać, a także gdzie można zapłacić online.
Ja jeszcze tego nie zrobiłam, poproszę host tatę o pomoc, tym bardziej, że raz wspomniał, że jego księgowy to może zrobić :D
Tak czy siak w tym roku nic nie zapłacę, bo przyjechałam na końcu sierpnia, a żeby płacić trzeba przyjechać na koniec lipca lub wcześniej. Za cały rok płaci się 583$. 
Kilka osób już wstawiało tą tabelkę, ale może komuś tu się przyda.
W obliczaniu ile zarobiliście AuPairCare liczy, że pierwszą wypłatę dostaliście w piątek po przyjeździe. Czego nie rozumiem, bo przecież pierwszą wypłatę dostaje się po pierwszym tygodniu pracy, czyli w drugi piątek po przylocie.


Jestem na etapie robienia pierwszego filmiku. Zaczęłam od tego czym jest program aupair w Stanach. Nie wiem co z tego wyjdzie. Zobaczymy. Dzieci mi pomagały więc może nie będzie najgorzej ^^





Śniegu jeszcze więcej niż było. Aktualnie luty 2015 w MA jest na trzecim miejscu co do rekordów ilości śniegu w historii.. Suuuuper! Bo przecież skoro mamy ponad metr śniegu to potrzebujemy jeszcze więcej. Mój samochód znów pod śniegiem siedzi. I dziś muszę go odśnieżyć.


Za tydzień mija dokładnie pół roku odkąd tu jestem. Wow.

aha! Zapomniałam! Walentynki srynki jeszcze były. Wieczorem chyba ok 11 poszłam jeszcze na górę, a hd zostawił mi kwiatki na schodach :) I uznał że popsułam wszystko, bo miałam już nie przychodzić :P A rano dostałam jeszcze kosz z prezentami. Plus na szafkach w kuchni każdy miał swoje własne serca, które hm zrobiła. Przemiłe. Choć raz to był dzień w którym się po prostu mówi ludziom, których się kocha o tym, a nie 'święto zakochanych par' jak w Polszy. 










Mi aż było trochę głupio, że nic za bardzo dla nich nie miałam. Zrobiłam im jedynie walentynkę od dzieciaczków. No i zajęłam się nimi przez 5 godzin jak oni pojechali na walentynkowe śniadanie i szukanie mleka dla M.



Połe.

Mogą Cię również zainteresować:

7 komentarzy

  1. Połe hahahah Masz tak cudowne dzieci, że aż się nie można napatrzeć :D
    TAK! Czyli jednak będą vlogi! YAAAY! :D Czekam z niecierpliwością :)
    Twoja rodzinka z posta na post zaskakuje mnie swoją życzliwością, chyba nie mogłaś lepiej trafić :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem że nie mogłam trafić lepiej. Uwielbiam ich!! Uwierz, że Ja też się na nie gapię ciagle:D I jak mnie nie ma jeden dzień to wracam i myślę oh oh oh słodziakiiii... :D

      Usuń
    2. Hahahaha najlepsza niania ever :D

      Usuń
  2. Ojej ale milo z ich strony!
    Ps.cudowny nowy wyglad bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami myślę, że wszystko co dla mnie robia jest miłe...! No może oprócz nabijania się gdy nie jem kolacji ^^
      Dziękuję, co jakiś czas zmieniam, Bo mi się nudzi, ale nadal nie jest tak jak bym chciała. <chciałabym być programista czy coś i to sama to zaprojektować ;(

      Usuń
  3. Kochana ta Twoja rodzinka :) a i dzieci cudowne <3
    Mam prośbę... podesłałabyś mi te wytyczne APC co do tax? ^^ bo ja żadnej pomocy od swojej LCC zapewne też nie dostanę, a sama sobie nie poradzę.. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie :) Wysłałabyś mi swojego maila? To bym wysłała Ci całego maila, którego dostałam. :)

      Usuń

Szukaj na tym blogu

Subscribe